Czytanie to wyzwanie 11-20/52

poniedziałek, 11 kwietnia 2016
11/52 Leszek Talko, "Dziecko dla początkujących" - przezabawny autoironiczny "podręcznik", a może nawet anty-podręcznik, przeczytana drugi raz (moja recenzja)
12/52 Ola Cieślak, "Od 1 do 10" - docelowo do nauki liczenia dla trochę starszych dzieci, ale Mania lubi oglądać obrazki ze zwierzętami
13/52 Soledad Bravi, "Księga dźwięków" - świetna książka, ale wykonanie słabe, wszystkie się rozsypują
14/52 Marie Kondo, "Sztuka sprzątania" - druga moja dorosła i nierodzicielska książka od początku roku, która nie ma nic do czynienia z dziećmi, pokładałam w niej duże nadzieje, ale nie porwała mnie (moja recenzja)
15/52 Eva Susso, Benjamin Chaud, "Lalo gra na bębnie" - "must have",  tylko miękkie kartki
16/52 "OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami - co słychać?" - nowy nabytek mężnego, podobne do "Księgi dźwięków", ale rozbite na kilka książeczek, więc się nie rozpada i wygodnie czyta
17/52 "OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami - instrumenty muzyczne"
18/52 "OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami - zwierzęta wiejskie"
19/52 Pamela Druckermann, "Dlaczego w Paryżu dzieci nie grymaszą" - polecam każdemu rodzicowi, przeczytana drugi raz
20/52 Anna-Clara Tidholm, "A dlaczego?"

0 komentarze

Publikowanie komentarza